poniedziałek, 31 października 2011

Scrapuszkowy grubasek

Obiecywałam fotorelacje z Jarmarku Aktywności Twórczej, ale nie zrobiłabym tego lepiej od Marynarza. Oglądając ten reportaż gruntuje się we mnie przekonanie, że rękodzielniczki  tak jak pisze autor tego reportażu to "czarodziejki", które z niczego potrafią zrobić coś nieprawdopodobnie pięknego. 
Także zapraszam tutaj.
Wczoraj przyśnił mi się mały retro notesik i gdy tylko rano wstałam sen zamieniłam w rzeczywistość. Wykonałam małe retro scrapuszko. 





Pozdrawiam cieplutko:)

7 komentarzy:

  1. Mi też się nieraz śnią różne pomysły ;)
    notesik cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiesz co?idź spać najlepiej:) może znów Ci się coś przyśni...piękny ten notesik:)

    OdpowiedzUsuń
  3. MISTRZOSTWO ŚWIATA :) Od dzisiaj mówię do Ciebie Sen Sei :D :D :D A poza tym za J. - idź spać, znowu będzie coś ślicznego, chociaż przecież można też śnić na jawie ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu, TY to masz sny! Żeby mi się tak przyśnił... a najlepiej,aby jeszcze czarodziejski ołówek mi przyniósł krasnoludek :)
    Piękny!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu ! Podziwiam Twoje notesiki. Jestem szczęśliwą posiadaczką jednego z nich i wiem jak misterne jest ich wykonanie.Śliczny !!!
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń