piątek, 6 stycznia 2017

Bez efektu maski...

...na grudniowe wyzwanie ArtGrupy 
i moja interpretacja tematu.




Może ktoś by miał ochotę na wymianę?
bo niestety nie zdążyłam się zapisać. 

Pozdrawiam:)
I wielu twórczych chwil w tym Nowym Roku:)
I zdrówka, bo ja się trochę rozłożyłam.

4 komentarze:

  1. Boskie!
    Ja też spóźniona! Jeszcze swoich nie zrobiłam, ale chętnie się wymienię :) Dzisiaj w końcu wpadły mi do głowy dwa pomysły!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne!!! I zaiste naturalne!

    OdpowiedzUsuń